<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<feed version="0.3" xmlns="http://purl.org/atom/ns#" xml:lang="en-US">
	<title>VW Bus T3 blog</title>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://vw-bus-t3.vel.pl/index.php" />
	<modified>2010-03-17T05:28:39Z</modified>
	<author>
		<name>Krzysztof Lis</name>
	</author>
	<copyright>Copyright 2010, Krzysztof Lis</copyright>
	<generator url="http://www.sourceforge.net/projects/sphpblog" version="0.4.8">SPHPBLOG</generator>
	<entry>
		<title>Słoneczne doładowywanie akumulatora</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://vw-bus-t3.vel.pl/index.php?entry=entry081212-205534" />
		<content type="text/html" mode="escaped"><![CDATA[Jak to bywa z akumulatorami zimą, wie chyba każdy. Marzną, zmniejsza się ich pojemność. Zwłaszcza kłopotliwe jest to w przypadku diesli -- one nie dość, że potrzebują prądu dla świec żarowych, to jeszcze stawiają duży opór rozrusznikowi.<br /><br />Ponieważ mam od dłuższego czasu <a href="http://vw-bus-t3.vel.pl/entry060925-132652.htm" target="_blank" >samochodową instalację solarną</a>, postanowiłem ją wreszcie dobrze wykorzystać i wykorzystać do uzupełniania prądu w akumulatorze.<br /><br />Zasadniczo rzecz biorąc, bateria słoneczna ma podładowywać drugi, kempingowy akumulator. I tak <a href="http://vw-bus-t3.vel.pl/entry070126-152643.htm" target="_blank" >jest, póki co, podłączona</a>. Ale udało mi się to całkiem sprytnie rozwiązać.<br /><br />Otóż solarny regulator ładowania akumulatora posiada wyjście na urządzenia elektryczne. To wyjście jest włączane tylko wtedy, gdy akumulator jest dostatecznie naładowany. I pod to wyjście podłączyłem akumulator rozruchowy.<br /><br />Co to daje? Gdy jest słońce i napięcie w akumulatorze kempingowym jest dostatecznie duże, wyjście na urządzenia elektryczne jest załączane. Wtedy prąd przepływa do akumulatora rozruchowego i ładuje go. Gdy akumulator kempingowy zostanie rozładowany (co raczej nie nastąpi przy takim poborze prądu), wyjście jest rozłączane. <br /><br />I dlatego po każdej jeździe rozkładam w samochodzie stojącym na parkingu baterię słoneczną. I dlatego wybrałem takie miejsce na tymże parkingu strzeżonym, by móc korzystać z energii słonecznej. :)<br /><br /><table style="width:auto;"><tr><td><a rel="nofollow" href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/UEbGhiIWBiZKnbB_tJuUnw"><img src="http://lh4.ggpht.com/_SQih2GWlA50/STrYIjNbR6I/AAAAAAAADVk/1VsDXITtMzI/s400/SS853631.JPG" /></a></td></tr><tr><td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right">Z albumu <a rel="nofollow" href="http://picasaweb.google.com/KrzLis/VolkswagenTransporterT3">Volkswagen Transporter T3</a></td></tr></table>]]></content>
		<id>http://vw-bus-t3.vel.pl/index.php?entry=entry081212-205534</id>
		<issued>2008-12-12T00:00:00Z</issued>
		<modified>2008-12-12T00:00:00Z</modified>
	</entry>
	<entry>
		<title>Pierwsze plany wakacyjne</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://vw-bus-t3.vel.pl/index.php?entry=entry081128-060111" />
		<content type="text/html" mode="escaped"><![CDATA[Podczas niedawnej rozmowy z Tomkiem zaczęliśmy nieśmiało snuć pierwsze plany zagospodarowania najbliższych wakacji. No i oczywiście wróciliśmy do <a href="http://vw-bus-t3.vel.pl/entry060914-200707.htm" target="_blank" >pomysłu objechania kempingami Bałtyku</a>. Kempingami, bo Tomek też zamierza wkrótce nabyć drogą kupna Volkswagena T3 w wersji kempingowej.<br /><br />Pomysł przejechania ponad 7 000 kilometrów na dwa samochody jest cokolwiek ekstrawagancki. Znaczy... to nic trudnego, w końcu nie jedziemy do Kazachstanu czy w inne miejsce, gdzie dostęp do technologii i serwisu jest zerowy. Tyle tylko, że dla minimalizacji kosztów trzeba się do niego naprawdę dobrze przygotować. I nie chodzi mi tu o gruntowny przegląd samochodu przed wyjazdem czy choćby nakupowanie puszkowanego żarcia. Raczej o zabranie ze sobą zapasu części, które mogą się po drodze popsuć. Po jednym wahaczu, półośce, jakieś przewody paliwowe i wodne, jakieś kable, Tomek rzucił pomysł zabrania spawarki i agregatu prądotwórczego. <br />:)<br /><br />Postanowiliśmy zaplanować wyjazd na jakieś 17-19 dni jazdy i poświęcić na niego 3 tygodnie, żeby w razie czego móc gdzieś zostać dłużej.<br /><br />Sprawę trochę komplikuje fakt, że mi się rodzina powiększy na przełomie lutego i marca. Młodego (młodą?) oczywiście zabierzemy ze sobą, trzeba więc będzie uwzględnić jego (jej?) potrzeby choćby częstszych postojów...]]></content>
		<id>http://vw-bus-t3.vel.pl/index.php?entry=entry081128-060111</id>
		<issued>2008-11-28T00:00:00Z</issued>
		<modified>2008-11-28T00:00:00Z</modified>
	</entry>
</feed>

